sobota, 21 kwietnia 2012

Wiosenny sweterek !!!

     Odzwyczaiłam się od pisania postów,bo niestety zastój u mnie jakiś nastąpił :(
Ale jednak coś wydziergałam z cudownie miękkiej włóczki Himalaja Kaszmir (60% akryl, 20% poliamid, 20% moher )
Nitka cienka więc musiałam wziąć ją podwójnie na druty 5,5 mm , na przód i tył nabrałam 116 oczek , rękawy zaczęłam od 34 oczek i potem co jakiś czas dodawałam dwa .
   Dziękuję wszystkim za miłe słowa pod moimi postami :) Ja mam straszne zaległości w przeglądaniu Waszych blogów, a tyle tam pięknych rzeczy i świetnych pomysłów :)
      A to mój ostatni twór :





piątek, 10 lutego 2012

Kamizelka Lody Waniliowe :)

    Jak mnie dawno tu nie było !!!Ale troszkę spraw zaprzątało moją głowę i czas -to tak na usprawiedliwienie ;) A tyle mam rzeczy do nadrobienia ,obejrzenia :)
    Guga i Wełniana Skarpetka mnie zmobilizowały :) Dlatego ledwo wstałam wyskoczyłam  z aparatem , przyodziałam manekina i mam nowe foteczki kremowej kamizelki bardzo mi potrzebnej, bo zimno po plecach w moim płaszczyku.

Kamizelka robiona na drutach 7,5 mm na 98 oczek.Ściegiem prostym tylko z fikuśnymi guziczkami, w których się zakochałam  :)






   A na koniec wrzucę jeszcze zdjęcie z szalikiem dla kibica , ostatnio mam zamówienia właśnie na takie dzierganki ;) Kilka już takich zrobiłam tylko dla różnych drużyn .Hihi jeden nawet do Australii ma polecieć :)


    Pozdrawiam wszystkich gorąco i serdecznie dziękuję za wszystkie miluchne komentarze i zainteresowanie :)
   

wtorek, 29 listopada 2011

Szal Blackberry z różyczkami

      Szal zrobiony dla Beatki .Różyczki to moja własna inicjatywa ,bo mi tak jakoś pasowały do jej rudych włosów.

Szal dziergał się bardzo szybciutko,bo druty 12 i podwójna włóczka ale dzięki temu wzór blackberry ma takie duże owocki :) Oczek  zaledwie 30.

Tylko różyczki robione na różnych drutach : 6 ciemnobrązowa , i na 3,5 te jaśniejsze .
Dzięki za komentarze pod małym sweterkiem :)

środa, 23 listopada 2011

Mały sweterek

      Taki świetny weekend miałam pojechałam do znajomych do Swindon , wyskoczyliśmy sobie do Bath. Jakie tam są cudne sklepiki .Małe , klimatyczne , ukryte w ciasnych uliczkach, a ja nie miałam aparatu!!!!Następnym razem nie zapomnę!!!!.Oczywiście ozdoby świąteczne zdominowały większość wystaw,pootwierane są specjalne sklepy tylko z banieczkami , zabaweczkami , aniołkami .Warto było troszkę pooddychać taką atmosferą.
   A z robótek to  dziergam parę rzeczy .Właśnie skończyłam sweterek dla małego chłopczyka .
Kolor włóczki to taka kawa z mlekiem  .
Wzór prosty- 80 oczek na tył i przód , druty 6,5mm
 Ozdobę stanowią jedynie ciemne guziczki




 Tu chyba kolor mniej przekłamany niż na wcześniejszych zdjęciach :)

Pozdrawiam wszystkich serdecznie!!!!I dziękuję za wszystkie te miłe komentarze :)

sobota, 12 listopada 2011

Sweter z reniferem, szal i mitenki

       Szaro,buro i ponuro , słońca brak.Czyli ....najlepsza pogoda na dzierganie :) Tylko zdjęcia trudno zrobić bez dobrego światła,a szans na zrobienie lepszych nie widać ,bo już poszły w świat moje robótki

Sweterek z Oliwii zielonej zrobiłam z reniferem.Włóczkę dałam podwójnie ,żeby było grubaśnie i cieplutko.Druty 6,5 mm





Wzór renifera zapożyczony z klubu Osinki jeśli dobrze pamiętam ,reszta kombinowana z głowy.

Wzór renifera
Szal zrobiłam na drutach 8 mm, wzorem blackberry


Blackberry and raspberry stiches

     
I jeszcze mitenki >Standardowo z listkiem .Ale to już było ;)

poniedziałek, 24 października 2011

Troszeczkę zimowo

Urlop mi za szybko leci!!! !Niestety !!!Czemu jak coś dobre tak szybko się kończy ;( jeszcze jutro zostało :) Dwa tygodnie zleciało jak z bicza trzasnął i znów praca.Ale wypoczęłam sobie troszkę i nawet na grzyby pojechałam z marnym efektem ,może pięć rydzyków znalazłam ale na jajecznicę wystarczyło!!!Uwielbiam rydze w każdej postaci ale na masełku najlepsze!!!!:)
Za to w sklepach z włoczkami się obłowiłam nieco :)Uwielbiam trafić na jakąś obiecującą dostawę :)
   A z robótek to już zimowo u mnie nieco.Komplecik dla rudzielca Marty odnowiłam , dla siebie też coś wydziergałam .A że Marta niezwykle wdzięcznym obiektem była do fotografowania to ją trochę wykorzystałam i pomodelkować mi musiała :)



Sobie zrobiłam takiego pstrokatego słonecznego mieszańca z Oliwii pomarańczowej  i  Alize  chyba Lana Gold

Mój zestaw też na Marcie obfotografowany  :)





Jak na zdjęcia wieczorową porą uważam ,że fotki wyszły całkiem niezłe ale to pewno zasługa modelki.Dzięki Martuś :)!!!!I oczywiście Wam drogie obserwatorki za przesympatyczne komentarze, miło się coś takiego czyta :)Pozdrawiam serdecznie!!!!!:))))))))

piątek, 7 października 2011

Kilka robótek

    Coś tam dziergałam sobie cały czas.
Powstał komplecik dla Lenki na jesień z 100% mięciutkiego akrylu na drutach 6,5 mm




     
Komin dla Kasi z włóczki Sirdar , druty 7mm

I mitenki z kwiatkiem z resztek jakichś :)

Dziękuję za wszystkie miluchne komentarze pod postem ostatnim :)